Popołudnie spędzone na rozmowach z mieszkańcami

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Osiedle Plebanka już kolejny raz było miejscem spotkań z mieszkańcami. Tym razem był to obręb wokół dworca kolejowego oraz szkoły.

Wydawać by się mogło, że wiele wiem o tym osiedlu i problemach mieszkańców tego rejonu, a jednak było sporo spraw, o których nie wiedziałem, że są problemem dla mieszkańców. Za najważniejszą uznałem sprawę osób ze schorzeniami autystycznymi. Długa, ale bardzo pouczająca dla mnie rozmowa z jedną mieszkanek na ten temat pozwoliła mi zrozumieć, jak ważny jest to problem dla osób i rodzin, w których żyją osoby chore na autyzm, a szczególnie jeżeli dotyczy to osób dorosłych po 24 roku życia.

Kilka osób z uznaniem mówiło o uporządkowaniu terenu wokół jeziora Kaplicznego. Trafiłem też na mieszkańca, który w imieniu rodziców bardzo pozytywnie mówił o naszym systemie stypendialnym dla dzieci i młodzieży.

W innym miejscu młoda kobieta zwróciła się o interwencję w sprawie bezdomnych spożywających alkohol na kościerskim rynku, co jest szczególnie widoczne w sezonie letnim. Sporo osób zwracało uwagę, pewnie ze względu na popołudniową porę, na kopcące kominy w budynkach na osiedlu. Generalnie jednak bardzo dobra atmosfera rozmów i zadowolenie ze współpracy z miastem.

Wracając z Osiedla Plebanka przeszedłem przez teren starego  miasta. Tutaj główne tematy to kopcące kominy, miejsca postojowe i zastawione pojazdami wjazdy na teren posesji oraz osoby zaczepiające przechodniów i zasiadające na ławkach ustawionych w rynku miasta.

Późnym popołudniem spotkałem się z mieszkańcami ulic wokół szkoły nr 6. Sporo czasu spędzonego na rozmowach i pouczające wnioski z nich płynące. Jednym z tematów, który chciałem skonsultować to wpływ szkoły i dużych inwestycji  takich jak boisko  Orlik, lodowisko, plac zabaw czy też oddane do użytku ostatnio boisko lekkoatletyczne, na warunki życia w osiedlu. Za  podsumowanie może służyć wypowiedź jednego z mieszkańców:  ...dobrze że z okien można popatrzeć na korzystających z boisk. Samemu aż chce się pójść pobiegać.  Problem, który był tutaj często zgłaszany to miejsca postojowe, chociaż zauważono uporządkowanie terenu przy urzędzie  skarbowym - remont ulicy i nowe miejsca postojowe.

Wróciłem do domu wieczorem mając poczucie, że był to dobrze spędzony czas i kolejna lekcja o potrzebach mieszkańców.

Zdzisław Czucha
Copyright © 2010 Zdzislaw CZUCHA